piątek, 23 sierpnia 2013

Cobalt Line

W ostatnim czasie bardzo lubię kolory na powiekach. Głównie kreski eyelinerem. Ten kobaltowy kupiłam w Rossmannie i bardzo się polubiliśmy. Jako tło dla tak mocnego koloru postanowiłam użyć stonowanych kolorów cieni do powiek, aby nie odwracały uwagi od kreski. Uważam że bez problemu w takim makijażu oka można wyjść "do ludzi". Pewnie nie każdy by się w nim czuł dobrze, ja jednak czułam się super.

..............................................................................................................................................................................................................

Eyeliner 
Wibo Electric blue
Bardzo jestem nim pozytywnie zaskoczona. Myślałam że to będzie totalny niewypał. Bardzo się na całe szczęście myliłam. Fakt nie jest bez wad ale za tą cenę jestem bardzo zadowolona z efektu jaki daje na powiekach. Trzeba nałożyć go dwie warstwy. Niestety jedna warstwa nie daje idealnego krycia. Troszkę go czuć na powiece (lekkie ściągnięcie). Jednak przy tych dwóch minusikach i tak jest genialny.
Jeśli macie u siebie Rossmanna to polecam wypróbować.


Zrobiłam makijaż za jego pomocą , także zapraszam do oglądania zdjęć.



I jak Wam się podoba?

Do zobaczenia następnym razem 



8 komentarzy:

  1. bardzo podobają mi się kobaltowe kreski! :) ale według mnie strasznie trudno o dobry liner w takim kolorze, ten z wibo mnie jakoś nie przekonuje ;/
    ale wyglądasz bardzo ładnie, pasuje Ci taka kreseczka :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobno z Sephory jest fajny ale nie miałam go.

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, jeśli ma w rzeczywistości aż tak intensywny kolorek to jest wspaniała :) !

    OdpowiedzUsuń
  4. mam i bardzo go lubię, piękną kreskę nim namalowałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile bym dała, żeby mieć taką rękę do makijażu !
    Osobiście boję się eksperymentować z kolorem.
    Może mi coś doradzisz?

    Zapraszam do mnie - curtissa.blogspot.com (napisz jaki kolor mogłabym użyć)

    OdpowiedzUsuń