poniedziałek, 10 marca 2014

Pojedyncze cienie MIYO oraz Pierre Rene


Hej :)


Dzisiaj chciałam Wam pokazać mój ostatni zakup jakim są cienie MIYO.
Trzy kolory miałam już wcześniej i w kilku makijażach ich używałam
ale i w tym poście też się pojawią. Kupiłam 5 odcieni oraz jeden z Pierre Rene.
Bardzo chciałam wypróbować więcej kolorów bo te które mam są 
świetne. Mam nadzieję że z nowych też będę zadowolona.
To nie będzie recenzja bo na nią przyjdzie jeszcze czas ;)


WHITE 01
Matowa biel.
 Mocno napigmentowana.
Mam ten cień już jakiś czas i używałam w wielu makijażach 
do rozjasnienia np wewnętrznego kącika.


VANILLA 04
Matowy beż ze świetną pigmentacją.
Jeden z moich nowych odcieni.
Idealnie będzie można nim rozcierać granice między
 np brązowymi cieniami.


SKY 38 
Piękny jasno niebieski kolor (baby blue).
Swoją drogą bardzo modny kolor w tym sezonie.
Jak przy reszcie matów jest bardzo mocno 
napigmentowany. Strasznie mi się podoba.
 

TEMPER 12
Piękny kolor !
Tego byłam bardzo ciekawa bo w internecie
zdjęcia były różne. 
Jak zobaczyłam na żywo to stwierdziłam 
że muszę go mieć :)  
I mam.


AMBITION 40
To jeden z 3 odcieni które już wcześniej kupiłam.
Uwielbiam fiolety, granat.
Ten kolor jest cudowny i bardzo lubię go używać.
Pigmentacja świetna.


OCEAN 35
Piękny matowy granat.
Ten cień też mam juz jakiś czas i bardzo lubię.
W którymś z ostatnich makijaży go używałam.
Pięknie się prezentuje w duecie z fioletowym poprzednikiem :)


STARSHINE 24
Jeden z moich ulubieńców. Używałam go już 2 razy
i uwielbiam. Piękny połyskujący szaro-beżowy odcień.
Świetnie utrzymuje się na powiece i ma bardzo dobrą
pigmentację. Bardzo go Wam polecam :)


HAPPY SUZY 42
To jest chyba jakaś limitowana edycja bo
różni się od innych opakowaniem.
Piękne intensywne złoto z nutą pomarańczu.
Ten ma genialna pigmentację <3.
Już go widzę w jakimś makijażu.


Pierre Rene ME ME 84
Fantastyczny cień.
Jest taki jakby kremowy, miękki.
Ma niesamowitą pigmentację i żałuję że nie 
zaopatrzyłam się w inne kolory.
Ten wzięłam na próbę i nie zawiodłam się.

 Nie użyłam pod nie bazy a i tak uważam że pigmentacja jest świetna.
Jak same możecie zauważyć.
Chociaż uważam że jednak te połyskujące mają minimalnie lepszą konsystencję 
i pigmentację.
Kupiłam 5 kolorów i powiem Wam że mam
ochotę na kolejne kolory.
Cienie są bardzo dobrej jakości ale jednak uważam że bez 
bazy się nie obejdzie.
Ale ja i tak na codzień używam bazy więc ok.


Wszystkie kolory
razem


A Wy macie swoje ulubione kolory 
cieni MIYO ? Bądź Pierre Rene ?
A może polecicie mi jakiś szczególny kolor


I to tyle na dziś
Buziaki :*

23 komentarze:

  1. oj mam 5 cieni z Miyo 01, 02, 33, 27, i 20 z pierre rene mam stara wersje (jednak teraz ulepszyli je troche i sa duzo lepsze stara wersja Snow flakes strasznie sie sypal i bylam cala w bailych drobinkach) z ciekawosci ostatnio dokupilam z nowej wersji nr 41 oj powalila mnie konsystencja takie jakby lekko mokre i korzystajac z okazji ze Ladymakeup miala darmowa dostawe z okazji Dnia KObiet pokusilam sie o 4 nowe odcienie i czekam z niecierpliwoscia na nie:) a te inne opakowania to na moj gust stare wersje tych cieni pzdr:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie mam z PR jeden taki kobaltowy cień ze starej wersji i był ok. Teraz faktycznie te cienie są jakby mokre i przy tym mają genialną pigmentację. Muszę dokupić kilka kolorków z PR.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja też :) Jedne z lepszych cieni jakie posiadam :)

      Usuń
  3. ambition i sky są piękne:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam cienie Miyo :D
    Ostatnio też kupiłam jeden PR, jest genialny i też żałuję, że tylko jeden wzięłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę naprawić ten błąd i dokupić inne kolory bo kilka mi się spodobało ;)

      Usuń
  5. Ładne kolorki sobie wybrałaś. Ja tam się nie maluję, bo bym musiała sobie oczy z bólu wydłubać. ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Moi ulubieńcy!:)) Są fantastyczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurka, jaka boska pigmentacja! *.*
    maty są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie cięzko je dostac :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też niestety. Kawałek musiałam po nie jechać ;) ale opłacało się

      Usuń
  9. piekne kolorki,...fioletowa ambicja jest cudowna !!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te cienie, niestety mam w swojej kolekcji tylko jeden egzemplarz i myślę, że trzeba to zmienić ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post. Nie mam żadnego z tych cieni ale chętnie kupię i przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Są warte każdej złotówki

      Usuń
  12. uwielbiam cienie z miyo, śwetna pigmentacja i cena :)

    OdpowiedzUsuń